Praca w pasmanterii

Praca w pasmanterii

Zatrudniłam się w sklepie pasmanteryjnym w Poznaniu. Jestem zarówno zadowolona z pensji jak i samej atmosfery, jaka panuje w tej firmie. Musiałam się doszkolić w asortymencie, jakie posiada pasmanteria, ponieważ nie wiedziałam, co to na przykład organtyna, czy też broszki.

Podobne wpisy

logo wpisu zegary nowoczesne, zegary wiszące

Ologierd

zegary nowoczesne, zegary wiszące

Zegary wiszące kojarzą nam się z wielkim prostokątem na ścianie, za który wkładało się zdjęcia wnuków. Często na myśl przychodzą również zegary wiszące z kukułką. Jednak czasy się zmieniły, a...

Pasmanteria znajduje się blisko mojego domu, więc to kolejny plus tej pracy. Nie jest to jednak duża pasmanteria. Muszę jeszcze zrobić zestawianie na komputerze o ilości organtyny na sklepie oraz jakie broszki najlepiej się sprzedaje.

Mamy najróżniejsze broszki, więc musiałam się nauczyć kodów, jakie posiadają poszczególne produkty. Zrobiłam sobie taką podręczny wykaz wszystkich materiałów wraz z kodami. Ponieważ ciężko jest na początku to wszystko spamiętać.

Jednak organtyna nie sprawia już mi takiego problemu. Organtyna jest jak się okazało najczęściej sprzedawana w naszym sklepie. Już wcześniej miałam okazję pracować w handlu, więc, nie mam najmniejszych problemów ze sprzedażom.

Moi szefowie są z tego faktu szczególnie zachwyceni i powiedzieli mi, że w najbliższym czasie mogę się spodziewać umowy na stałe i podwyżki. Bardzo się ucieszyłam z tego faktu, ponieważ zależy mi bardzo na stałej i stabilnej pracy. Ciężko mi było znaleźć pracę ze względu na mój wiek, bo mam blisko pięćdziesiąt lat i wielu pracodawców mi odmawiało nie patrząc nawet na moje wieloletnie doświadczenie .


Tagi: www.windowssite.pl, ,

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   35   Głosuj na nie

Statystyki wyświetleń:

Poleć nas na: Dodaj do śledzika wykop twitter Facebook Gadu - Gadu Google